Zaatakowali nas Biały Strumień i Śnieżny Ogon. Walka była zażarta ale nie równa, ponieważ ich było tylko dwóch a nas trójka.
BŁ: Lwi Pazurze! Śnieżny Ogon! Za tobą!
Lwi Pazur się obejrzał i odepchnął Śnieżnego Ogona. Po jakimś czasie zwyciężyliśmy.
BŁ: I NIE WRACAĆ WY MYSIE MÓŻDŻKI!!!!
Poszłam do Kociarni ale kociąt nie było.
BŁ: GDZIE SĄ KOCIĘTA LAMPARCIEJ GWIAZDY?!?!?!
<Lwi Pazur?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz