- Dobra.
--W DRODZE DO OBOZU--
Zauważyłam moją siostrę...spała w norze. Wtedy coś się stało... nora zaczęła się walić. Pstrokate Futerko obudziła się ale sparaliżowana strachem nie zdążyła uciec. Chciałam tam wskoczyć ale Ramzes mnie złapał.
- PSTROKATE FUTERKO!
- NIE!!!
Nie mogłam jej tam tak zostawić. Wskoczyłam, złapałam ją za ogon i wyciągnęłam...cudem.
Nie mogłam jej tam tak zostawić. Wskoczyłam, złapałam ją za ogon i wyciągnęłam...cudem.
- BOŻE DROGI SIOSTRA!
Przytuliłam ją.
- Już się bałam że cię stracę...
- No coś ty...
Spojrzałam na jej...brzuch...był dziwnie duży.
- Siostra...przytyłaś czy w ciąży jesteś?
- Tooo długa historia...
- To słucham.
--PO OPOWIEDZENIU CAŁEJ TEJ HISTORII XD--
- Kapuje, czyli że spotykałaś się z kotem z innego Klanu taaa?
- No dokładniej to z włóczęgą...
- No dokładniej to z włóczęgą...
- Jeszcze lepiej..i teraz ci kocięta zrobił tak? Jak znajdę gnoja to zatłukę jak psa!
- Nazywa się Brick...szary, zielonooki, blizna na plecach.
- Super...Ramzes zadek w troki!
<Ramzes? Tylko mi tego Bricka nie zabij xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz